RSS
 

Archiwum - Listopad 18th, 2013

Wieczorność przed Podlasiem.

18 lis

Walizka spakowana.
20 listopada spędzę na Podlasiu, ale wyjeżdżam już jutro, by mieć komfort BYCIA BLISKO przed spotkaniem w Zabłudowie.
godz. 9.00 – Miejska Biblioteka Publiczna w Zabłudowie ul. Mickiewicza 13
godz. 12.00 – Miejska Biblioteka Publiczna w Wasilkowie ul. Białostocka 19 – gimnazjum
godz. 17.00 Książnica Podlaska w Białymstoku ul. Kilińskiego 11 (wypożyczalnia książek)

Poniedziałek domowy oraz zajęcia jogi. Wysłałam już notę o nowej książce, Prowincji pełnej czarów, która jest już w redakcji. Oto jej szkic:

Mówisz, że w Twoim życiu nie dzieje się nic szczególnego? Mylisz się. Życie jest przepełnione codziennymi czarami; magią codzienności.
Przekona się o tym bohaterka „Prowincji pełnej czarów”. Bez dalekich podróży, wyjazdów i wielkich wydarzeń jej życie dostarczy wielu niespodzianek. Bo ciekawe historie drzemią nieodkryte tuż za miedzą.
Na tle mazurskiego krajobrazu rozgrywają się dalsze losy głównej bohaterki Ludmiły, jej córeczki Zosi oraz jej najbliższych. Rozpoczynająca swoją pisarką karierę Ludmiła rozpocznie pracę nad nową powieścią i zupełnie przypadkowo weźmie udział w kolejnej tajemniczej historii. W Popowie – wsi pod Mrągowem, w której mieszka, pojawi się tajemnicza kobieta. Ludzie podejrzewać ją będą o czary i szeptać za jej plecami o jej tajemniczej przeszłości, zaś Ludmiłę przyciągnie do niej zupełnie coś innego – zmieniający się wciąż wygląd. W tej pełnej spokoju i wiary w „zaczarowaność” tego świata powieści pojawią się dawne postaci z rodem z pruskich opowieści i zapisków – dwie Barbary: dzieciobójczyni i oszalała od miłości kochanka. Odwiedzimy też Morąg i Reszel – dwa piekne miasteczka na Warmii i Mazurach.
Czy wszystko, co w związku z tym spotka naszą bohaterkę, jest na pewno przypadkowe? Czytelnik będzie miał niemal pewność, że nie i że wszystko zaplata się według planu. Jakby ktoś z góry pochylał się nad cichą prowincją i szeptał swoje czary…
To, co wydarzy się pod mazurskim niebem to kolejny dowód na to, że na małej prowincji mogą dziać się rzeczy doprawdy wielkie.

Książka ukaże się w styczniu. A ja już dostałam umowę na następną. Cieszę się z tego, że los spełnił i spełnia moje marzenia o pisaniu. I że czytacie moje książki. Dziękuję!

Pochylam się nad książką. Joga. Sztuka życia. Autorstwa Donny Fahri. Moja książka powracalna…

A jutro wtorek.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii