RSS
 

Archiwum - Listopad 8th, 2016

MRĄGOWIANIE – polecam

08 lis

Wielu fajnych ludzi z Mrągowa zaistniało w kraju, wielu robi fajne rzeczy. Jakoś się złożyło, że w ostatnim czasie sporo o nich doniesień, a ja wybrałam dwa. Joasia Krupicka prowadzi pierwszą z Trójmieście restaurację wegańską, zaś Piotr Suski wymyślił coś niemożliwego.. WESELE.

Oto oni w swoich odsłonach:

JOASIA I JEJ RESTAURACJA WEGE

PIOTR I JEGO WESELE

Zaglądajcie do nich, komu blisko. Opowiedzcie, jak było. Miło mi będzie posłuchać o moich znajomych w wielkim świecie.

Ja tymczasem zajrzę do mojego ulubionego eko-sklepiku.Sklep ze zdrowiem WSZYSTKOMAJĄCY w Mrągowie, u Asi i Marcina. Kto jeszcze pamięta dawnego fryzjera Bergausena, to właśnie w tym miejscu, na ulicy Mazurskiej. Mają tu to, co zdrowe, i do wewnątrz i na zewnątrz. Ziół cale bogactwo, oleje, przyprawy, kosmetyki i cała reszta. Aż się półki uginają od wszelakiego dobra.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Jesień pracowita

08 lis

Pracowita jesień, a już myślałam, że zakopię się w liściach jak jeż. Piszecie czasem, że rzadziej znajdujecie tu wpisy, a ja przyznaję, że tak jest w istocie, ale obecnie przebywam w dalekiej, bo w latach dwudziestych, podróży w sercu Mazur i snuje mi się opowieść nowa dla Was. Może podobna do Rzeki ludzi osobnych, którą to przyjęliście ciepło i jakoś tak… inaczej, niż serię Prowincji.

Szykuję jeszcze dla Was książkę o domowych kosmetykach, które można sobie naszykować mieszkając wszędzie, nie tylko na prowincji. I o tym, że opłaca się życie zgodne z porami roku i proste, na ile to możliwe w dzisiejszych czasach.

A że jesień to czas zbiorów, więc ukręciłam sobie wspaniały krem z rokitnika z mnóstwem zdrowych olejów i ten przepis również trafi do naszej kremowej książki. Nie tylko kremy ale i domowe, pełne smaków gotowanie bardziej chyba zajmuje jesienią niż latem, kiedy to chwyta się jakiś owoc i biegnie przed siebie do swoich spraw. Jesień zwalnia i my zwalniamy, choć też niekoniecznie, biorąc pod uwagę mnóstwo zajęć, z jakimi wciąż się zmagamy, prawda? Ale jest w pracy jakiś sens i tylko wtedy prawdziwie odpoczniesz, jeśli się najpierw porządnie zmęczysz.

Bieganie teraz ma zapach liści i wilgoci jezior – biegam nad jeziorami, bo najbardziej to lubię. Wybieram sobie jakieś jezioro i towarzyszę mu przez 10 lub 20 kilometrów. A potem wracam do domu i przedłużam ten stan bycia ze sobą, w sercu. Bo tak naprawdę sobą jesteśmy tylko w swoich sercach. Na co dzień nosimy maski zawodów i zależności rodzinnych, a tylko w biegu, na macie albo w chwilach samotności, jesteśmy sobą naprawdę. Mówię o tym często podczas jogowej relaksacji i wiem, że się to Wam podoba.

Fizyczna aktywność, alkaliczny styl odżywiania, domowe kosmetyki i przede wszystkim KSIĄŻKI, które przenoszą mnie codziennie do innego świata – to mój sposób na życie. Chętnie się nim dzielę:

Moja wymarzona od lat, znana Wam pewnie z książek o Prowincji, BABA JOGA zaprasza na zajęcia:

- poniedziałki, 17.00 Reszel, Gimnazjum, 20.00 Mrągowo BAKASANA Ryszard Lewanowicz Mercure Mrongovia,
– wtorki, 18.00 Piecki GOK,
– środy, 18.00 Biskupiec, szpital.

GOK w Pieckach nawet mi plakat piękny wyszykował, więc się nim pochwalę i dziękuję

W sobotę 26 listopada mamy warsztat jogi dla początkujących w Szczytnie. Jest już sporo osób i zaledwie kilka wolnych miejsc, więc jeśli się zdecydujecie, to zapraszam.

Przyjdź, zobacz, że joga jest dla każdego . Zupełnie jak książki. Sprawne ciało to dobry umysł, bo jesteśmy jednością.


 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii